Wczytuję dane...

Ubrania robocze. Podstawowa odzież BHP w laboratorium.

Wiesz, że praca laborantów wciąż pozostaje dla wielu ludzi tajemnicą? Na teren zakładów chemicznych rzadko kiedy wpuszcza się osoby postronne. Jeśli nawet w niektórych miejscach zdarzają się wycieczki, cały proces jest oglądany z pewnej odległości. Inaczej trudno byłoby zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo.

Właśnie dlatego nader często naszą wiedzę o ekwipunku pracowników laboratorium czerpiemy z filmów. W branży BHP filmy traktuje się na równi z bajkami. Tu liczą się przepisy i zdrowy rozsądek. Sprawdź, co naprawdę składa się na podstawowy zestaw ubrań roboczych i ochronnych laboranta.

Fartuch ochronny to w laboratorium podstawa odzieży BHP.

Dlaczego w laboratorium nosi się fartuchy? Są dwa powody.

Przede wszystkim fartuch chroni odzież przed zabrudzeniem. Prócz tego zabezpiecza substancje chemiczne przed zanieczyszczeniem. Chcesz sprawdzić, jaką reakcję wywoła odpadający z ogrodniczek guzik w połączeniu z badanym odczynnikiem? Niekoniecznie. Nawet paproch spadający z kamizelki z polaru może zanieczyścić próbkę i zafałszować wyniki.

Z tego względu w laboratoriach z powodzeniem wykorzystuje się fartuchy jednorazowe. Wielorazowe części odzieży zawsze trzeba poddawać rygorystycznemu czyszczeniu.

Rękawice ochronne jednorazowe czy wielorazowe?

Podobna zasada dotyczy rękawic roboczych. Z jednym wyjątkiem. Jeśli laborant ma do czynienia z substancjami groźnymi dla zdrowia, trzeba zapewnić mu porządne rękawice ochronne. Bardzo wytrzymałe i odporne na uszkodzenia mechaniczne są rękawice wykonane z PVC. Ich wadą jest to, że im są grubsze, tym trudniej o dobry chwyt, a w laboratorium precyzja ma duże znaczenie.

Z tego względu wielu laborantów używa rękawic wykonanych z lateksu lub neoprenu. Powinny one spełniać podstawową normę EN-374. Przed zakupem zawsze warto jednak zajrzeć na stronę producenta. Można tam sprawdzić deklaracje na temat przewidywanego stopnia zabezpieczenia przed konkretnymi czynnikami.

Okulary ochronne. Laborant powinien mieć je pod ręką.

Nawet niegroźna dla naszej skóry substancja może spowodować poważne problemy, jeśli dostanie się do oczu. Z tego względu okulary ochronne to podstawa laboratoryjnego ekwipunku. Można wybrać model z filtrem, który chroni przed konkretnym rodzajem promieniowania. Alternatywa to okulary bez filtra, które chronią jedynie przed opryskaniem oczu cieczami lub drobinkami ciał stałych.

Półmaska. Czy zawsze trzeba ją nosić do odzieży ochronnej?

Jak zawsze, wszystko zależy od występującego zagrożenia. Półmaska powinna znajdować się na wyposażeniu laboranta. Jej zakładanie jest jednak konieczne głównie wtedy, gdy opary substancji mogą podrażnić nozdrza lub spowodować problemy ze zdrowiem. Półmaskę zakłada się również w każdej sytuacji, w której na stanowisku pracy mamy do czynienia z pyłem.

Kiedy konieczny jest kombinezon? Odzież robocza a ochronna.

Zdarza się, że w laboratorium pracuje się z substancjami toksycznymi. W takim przypadku wskazany wyżej zestaw nie będzie wystarczający. Zdecydowanie lepszym wyborem okaże się kombinezon ochronny, który osłania całe ciało. Kombinezony takie powinny być gazoszczelne. Powietrze do oddychania jest wówczas dostarczane za pomocą aparatu zewnętrznego lub wewnętrznego.

Ubrania robocze w laboratorium. Bluza robocza i spodnie robocze.

Pod wspomnianym wcześniej zestawem pracownicy noszą często standardową odzież roboczą. Jeśli istnieje ryzyko jej zabrudzenia, pracodawca powinien im ją dostarczać i regularnie wymieniać. Gdy laboranci korzystają z własnych ubrań, należy im wypłacać ekwiwalent za ich pranie i wymianę.

Hit cenowy